UEFA wpadła we własną pułapkę!!

Niesamowite zamieszanie wzbudziła sytuacja z Emiliano Martinezem podczas konkursu rzutów karnych w spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Konferencji Europy Lille — Aston Villa (w dwumeczu 3:3, rz. k. 3:4). Argentyńczyk dostał drugą żółtą kartkę, lecz nie został wyrzucony z boiska. Tłumaczą to jednak przepisy, o których nie wszyscy wiedzą. — Brakowało piłki na 11. metrze. Poprosiłem o nią chłopaka od podawania piłek i zostałem ukarany. Nie rozumiem przepisów — przyznał Argentyńczyk po spotkaniu.

Aston Villa w niesamowitych okolicznościach awansowała do półfinału Ligi Konferencji Europy. Co prawda w Lille przegrała z lokalną ekipą 2:1, to taki wynik sprawiał, że w dwumeczuNie tylko Martinez nie rozumie przepisów, bo sytuacja Argentyńczyka ma swoje rozwiązanie, lecz rzadko, kiedy jest ono wykorzystywane. International Football Association Board (IFAB) stwierdza w ustawie 10.3, że „ostrzeżenia i upomnienia udzielone zawodnikom i oficjelom drużyny podczas meczu nie są przenoszone na rzuty karne. Zawodnik, który otrzymał czerwoną kartkę podczas meczu, nie może wziąć w nich udziału. Zawodnicy, zmiennicy, zawodnicy rezerwowi i oficjele drużyny mogą otrzymać czerwoną lub żółtą kartkę podczas rzutów karnych”. był remis 3:3. Dogrywka nie wyłoniła półfinalisty, a o losach awansu musiał zdecydować konkurs rzutów karnych. Podobnie jak w finale MŚ w Katarze, główną rolę w serii jedenastek odegrał Emiliano Martinez.

Mistrz świata obronił dwa uderzenia, lecz nie o tym mówi się najwięcej. Argentyńczyk prowokował kibiców i piłkarzy Lille, za co otrzymał żółtą kartkę.  Chodzi o reputacj. Oznacza to, że Martinez mógł kontynuować grę, bo żółta kartka, którą otrzymał w 39. minucie po dogrywce, została anulowana. Jednak mimo konkretnego punktu w przepisach, ta sytuacja wciąż pozostawia wiele pytań. Nie wiadomo, czy Argentyńczyk będzie mógł wystąpić w pierwszym meczu półfinałowym z Olympiakosem.ę. Drugi bramkarz robił dokładnie to samo. Dostałem „żółtko” po półgodzinie gry i przegrywaliśmy mecz, więc nie wiem, czego sędzia ode mnie chciał. Potem brakowało piłki na 11. metrze. Poprosiłem o nią chłopaka od podawania piłek i zostałem ukarany.

 

Zostaw komentarz

Tipster Edu
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.