Saudyjskie miliony kuszą Rüdigera? Tajemnicze spotkanie i lawina spekulacji
Wokół Antonio Rüdigera, gwiazdy Realu Madryt, narastają plotki o możliwym, sensacyjnym transferze. Niemiecki obrońca został ostatnio sfotografowany podczas kolacji z legendą hiszpańskiego futbolu – Fernando Hierro. Choć samo spotkanie mogłoby wydawać się niewinne, kontekst zawodowy Hierro podgrzał atmosferę spekulacji. Co dokładnie się dzieje?
Według informacji hiszpańskiego magazynu Don Balon, Rüdiger miał w ostatnich godzinach otrzymać „bardzo atrakcyjną ofertę” z Arabii Saudyjskiej. Choć nazwa klubu nie została ujawniona, stawka finansowa robi wrażenie. Niemiec miałby zarabiać aż trzykrotność swojej obecnej pensji w Realu – czyli nawet 45 milionów euro rocznie! Proponowany kontrakt ma obejmować dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Rozterki gwiazdy „Królewskich”
Dotąd wszystko wskazywało na to, że Rüdiger zamierza wypełnić kontrakt z Realem, który obowiązuje do 2026 roku. Ba – według niektórych doniesień, był nawet gotów podpisać nową umowę. Jednak gigantyczna oferta z Bliskiego Wschodu miała poważnie skłonić go do przemyśleń nad swoją przyszłością.
Zdjęcie z Hierro wywołało poruszenie w hiszpańskich mediach. Mundo Deportivo opublikowało tekst pod tytułem: „Rüdiger podsyca plotki o swojej przyszłości”. Z kolei Marca, gazeta związana z Realem, stara się tonować emocje – według ich źródeł spotkanie miało charakter wyłącznie towarzyski i nie było żadnych rozmów transferowych. Dziennikarze zapewniają: „Rüdiger nie planuje opuszczać Madrytu tego lata”.
Nowy trener, nowa konkurencja
Jedno jest pewne – sytuacja Rüdigera w klubie staje się coraz mniej pewna. Do zespołu dołączył młody Dean Huijsen z Bournemouth, a na ławce trenerskiej zasiądzie nowy szkoleniowiec – Xabi Alonso. Jakie ma plany wobec niemieckiego defensora? To dopiero się okaże.
Na niekorzyść Rüdigera działa też jego ostatnie zachowanie na boisku. W mediach mówi się, że stracił zaufanie w klubie po kilku nieprzemyślanych wybrykach, m.in. gestach w stronę sędziów i incydencie z rzutem przedmiotem.
Czy więc Antonio Rüdiger naprawdę opuści Real Madryt i La Ligę dla saudyjskich milionów? Na razie oficjalnie zaprzecza takim planom, ale w futbolu – jak wiemy – nic nie jest pewne, dopóki nie wybrzmi pierwszy gwizdek nowego sezonu.
