Analiza
Atalanta będzie dążyć do swojego pierwszego europejskiego finału w czwartek wieczorem. Gospodarze zmierzą się z Marsylią w rewanżu półfinału Ligi Europy UEFA na stadionie Gewiss. W ostatnich tygodniach Atalanta prezentuje imponującą formę, co stawia ich w roli faworytów. Czy zdobywcy Liverpoolu uzasadnią to miano?
Atalanta wygrała 11 z ostatnich 14 meczów u siebie we wszystkich rozgrywkach. Marsylia przystępuje do tego meczu po czterech porażkach i jednym remisie w pięciu poprzednich meczach wyjazdowych we wszystkich rozgrywkach. Gianluca Scamacca zdobył osiem bramek w swoich ostatnich jedenastu występach dla Atalanty. Atalanta utrzymała serię jedenastu kolejnych meczów wyjazdowych bez porażki w Europie siedem dni temu, remisując z Marsylią 1-1 na Stade Orange Velodrome. Gianluca Scamacca kontynuował swoją znakomitą formę, zdobywając szóstą bramkę w Lidze Europy w zeszłym tygodniu. Aleksei Miranchuk miał szansę dać Włochom przewagę, ale spudłował pod koniec meczu na francuskiej ziemi.
Marsylia ma nadzieję dotrzeć do finału Ligi Europy po raz pierwszy od sezonu 2017/18. Mimo to, udało im się wygrać tylko dwa z ostatnich dziesięciu meczów we wszystkich rozgrywkach. Ta forma nie zapowiada wiele przed rewanżem z inspirującymi Włochami.
To będzie dopiero drugie bezpośrednie spotkanie Atalanty z Marsylią. W pierwszym meczu, rozegranym siedem dni temu na francuskiej ziemi, padł remis 1-1. Mecz był ostrożny i nie przyniósł wielu wyraźnych szans dla żadnej ze stron.
Prognoza:
Marsylia w obecnym sezonie była beznadziejna na wyjazdach w Europie. „Phocéens” wygrali tylko jeden z sześciu meczów wyjazdowych w tej edycji Ligi Europy. Negatywny trend obejmuje porażki z Villarreal w 1/8 finału i z Benfiką w ćwierćfinale. Atalanta wygrała 11 z ostatnich 14 meczów u siebie we wszystkich rozgrywkach. Seria ta obejmuje rozgromienie Fiorentiny 4-1 w rewanżu półfinału Coppa Italia pod koniec kwietnia. Marsylia nie zachowała czystego konta w dziesięciu kolejnych meczach wyjazdowych we wszystkich rozgrywkach. Stracili wiele goli w każdym z pięciu ostatnich meczów w tej serii. Wybór zwycięstwa gospodarzy jest jedyną logiczną opcją zakładów i my na to postawimy przy kursie 1.85.
Obrona Marsylii ostatnio jest w rozsypce, co będzie korzystne dla Gianluki Scamakki. Były napastnik West Hamu jest ostatnio w doskonałej formie. 25-letni Włoch zdobył osiem bramek w swoich ostatnich jedenastu występach dla Atalanty. W tej serii znalazły się dwa gole na Anfield w ćwierćfinale Ligi Europy. Stawiamy na to, że Scamacca strzeli gola w czwartek przy atrakcyjnym kursie 2.82.

