Wiśniewski na radarze Udinese. Polski stoper może znów zawalczyć o Serie A
Po solidnym sezonie w Serie B i bolesnym play-offowym niedosycie, Przemysław Wiśniewski ponownie przyciąga uwagę poważnych klubów. Jak informuje włoski dziennikarz Gianluigi Longari, obrońca Spezii znalazł się na liście życzeń Udinese Calcio – klubu, który od niedawna prowadzi dobrze znany polskim kibicom Kosta Runjaić.
Powrót na salony po kontuzji
Jeszcze niedawno jego kariera stanęła pod znakiem zapytania. Poważna kontuzja — zerwanie więzadeł krzyżowych — wyłączyła Wiśniewskiego z gry na wiele miesięcy i mogła zahamować jego rozwój. Jednak 25-letni stoper nie tylko wrócił na boisko, ale również odzyskał miejsce w składzie Spezii, gdzie w minionym sezonie rozegrał aż 36 spotkań, w tym wszystkie cztery w fazie play-off o awans do Serie A. Niestety, marzenie o elicie musiało zostać odłożone – Spezia przegrała z Cremonese 2:3 w dwumeczu.
Udinese – nowa szansa?
Włoskie media informują, że Runjaić widzi w Wiśniewskim potencjalne wzmocnienie defensywy. Udinese potrzebuje solidnych opcji w tyłach, a Polak doskonale zna realia włoskiego futbolu, co czyni go atrakcyjnym celem. Transfer do klubu z Friuli byłby krokiem w stronę odbudowy pozycji w najwyższej klasie rozgrywkowej i być może… furtką do reprezentacji.
Niedosyt z orłem na piersi
Wiśniewski był już blisko debiutu w kadrze. W czerwcu 2023 roku znalazł się na ławce rezerwowych w towarzyskim meczu z Niemcami, ale nie doczekał się wejścia na boisko. Dla zawodnika, który w młodzieżowych reprezentacjach uchodził za przyszłość polskiej defensywy, to nadal niezrealizowany cel.
Czy przenosiny do Udinese pomogą mu wrócić do gry o najwyższe stawki – zarówno klubowe, jak i reprezentacyjne? Wszystko wskazuje na to, że najbliższe tygodnie będą kluczowe.

