Koniec epoki Spallettiego. Włosi bez selekcjonera po blamażu z Norwegią
To już pewne – Luciano Spalletti nie poprowadzi reprezentacji Włoch na Mistrzostwach Świata 2026. Włoska federacja piłkarska podjęła radykalną decyzję po kompromitującej porażce z Norwegią 0:3. Choć jeszcze kilka godzin wcześniej wydawało się, że selekcjoner dotrwa do meczu z Mołdawią, decyzja zapadła szybciej. Klamka ostatecznie zapadła w niedzielne przedpołudnie – Spalletti został zwolniony.
Katastrofa, która nie mogła przejść bez echa
Włoska prasa nie pozostawiła na drużynie suchej nitki. „Upokorzenie”, „blamaż”, „sportowa kompromitacja” – to tylko niektóre z nagłówków, które pojawiły się po piątkowym starciu z Norwegią. Pierwsza połowa tego meczu wystarczyła, by ustawić wynik. Włosi zeszli do szatni z bagażem trzech bramek i bez pomysłu na grę. Dla federacji to był sygnał alarmowy.
Spalletti: „Nie zamierzałem rezygnować”
– Nie miałem zamiaru rezygnować. Zostałem zwolniony przez prezydenta Graviny – przyznał Spalletti w rozmowie ze Sky Italia. – Biorę na siebie odpowiedzialność. Boli, nie zaprezentowałem tego, co mam najlepsze – dodał szkoleniowiec, który mimo decyzji władz poprowadzi zespół w pożegnalnym meczu z Mołdawią.
Spalletti objął reprezentację w 2023 roku po niespodziewanym odejściu Roberto Manciniego. Choć jego bilans – 23 mecze i średnia 1,70 punktu na mecz – nie wyglądał dramatycznie, to styl gry i brak wyraźnych wyników sprawiły, że zaufanie władz wygasło szybciej, niż oczekiwano.
Kto przejmie schedę po Spallettim?
Nazwisko następcy nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone, ale włoskie media nie mają wątpliwości – faworytem numer jeden jest Stefano Pioli, były trener Milanu. Doświadczenie, znajomość włoskiego futbolu i umiejętność pracy pod presją mogą być atutami, które zadecydują o jego wyborze.
Co dalej z Italią?
Włochy znajdują się w trudnym momencie. Po niespełna trzech latach od triumfu na Euro 2020 drużyna narodowa znów stoi na rozdrożu. Zwolnienie Spallettiego to nie tylko zmiana na ławce trenerskiej – to także sygnał, że włoska piłka potrzebuje głębokiej odnowy.
Nadchodzące miesiące pokażą, czy ten reset przyniesie efekty. Włosi mają wciąż ogromny potencjał, ale bez silnej ręki i klarownej wizji może on ponownie pozostać niewykorzystany.
Dołącz do kanału na Telegramie: https://t.me/TipsterEduPL

