Portugalia znów na szczycie! Ronaldo triumfuje w Lidze Narodów w wieku 40 lat
To był wieczór, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii portugalskiej piłki. W emocjonującym finale Ligi Narodów UEFA w Monachium, Portugalia pokonała Hiszpanię 5:3 w rzutach karnych (2:2 po dogrywce), zdobywając trofeum po raz drugi w historii. A na ustach wszystkich – ponownie – był Cristiano Ronaldo. 40-letni kapitan poprowadził swoją drużynę jak za dawnych lat, zdobywając ważną bramkę i kończąc turniej z kolejnym tytułem reprezentacyjnym na koncie.
Ronaldo nie powiedział ostatniego słowa
Choć zszedł z boiska z kontuzją w 88. minucie, Ronaldo znów był centralną postacią widowiska. W 61. minucie popisał się genialnym wolejem, wyrównując stan meczu na 2:2 i zdobywając swój 138. gol dla reprezentacji oraz 938. w karierze! Gdy opuścił boisko, był wyraźnie wzruszony, a łzy w oczach legendy nie pozostawiły nikogo obojętnym.
Mecz pełen zwrotów akcji
Spotkanie długo się rozkręcało. Pierwszy groźny strzał oddał Nico Williams, ale to Hiszpanie objęli prowadzenie w 21. minucie. 17-letni Lamine Yamal, nowy cudowny chłopiec hiszpańskiej piłki, dograł w pole karne, a portugalska defensywa nie poradziła sobie z dośrodkowaniem. Piłkę do siatki wpakował Martin Zubimendi, przyszły zawodnik Arsenalu.
Jednak Portugalczycy szybko odpowiedzieli. W 26. minucie Rafael Mendes wykorzystał prostopadłe podanie Ronaldo, który idealnie wstrzelił się w linię obrony. Gol został potwierdzony po analizie VAR – 1:1.
Tuż przed przerwą Hiszpanie odzyskali prowadzenie. Pedri zagrał efektowną piłkę do Oyarzabala, który pokonał bramkarza i przypomniał kibicom swój występ z finału Euro przeciwko Anglikom.
Dogrywka, kontrowersje i bohaterowie
Druga połowa i dogrywka obfitowały w napięcie, ale bez goli. Był nawet moment chaosu i sprawdzenia VAR po zamieszaniu na boisku. Ronaldo zszedł z kontuzją, Yamal również opuścił boisko w 106. minucie – dwóch bohaterów wieczoru nie doczekało końca na murawie.
W serii rzutów karnych Portugalia wykazała się zimną krwią. Ramos, Vitinha, Bruno Fernandes i Mendes bezbłędnie trafili. Hiszpanie też strzelali pewnie – aż do strzału Álvaro Moraty. Napastnik – znany z wielu wzlotów i upadków – tym razem zawiódł. Spudłował, a chwilę później Ruben Neves przypieczętował zwycięstwo.
Trzecie trofeum Ronaldo z reprezentacją
Po Euro 2016 i pierwszej edycji Ligi Narodów w 2019 roku, to trzecie wielkie trofeum Cristiano Ronaldo z drużyną narodową. Niektórzy mówili, że jego czas już minął. On odpowiedział w swoim stylu – na boisku, golem, zwycięstwem.
W wieku 40 lat – wciąż na szczycie. Trudno wyobrazić sobie piękniejszy scenariusz dla jednego z największych piłkarzy w historii.
Viva Portugal. Viva Ronaldo.

