Site icon Tipster Edu

Nowy napastnik na radarze Lecha!!!

Lech Poznań szuka wzmocnień w ataku. Na radarze napastnik z drugiej ligi portugalskiej

Lech Poznań nie próżnuje w letnim oknie transferowym. Po odejściu Mario Gonzaleza, którego wypożyczenie dobiegło końca, oraz możliwej sprzedaży Filipa Szymczaka po młodzieżowym EURO, działacze „Kolejorza” pilnie rozglądają się za nowym napastnikiem. Jak ustaliły media, jednym z potencjalnych kandydatów do wzmocnienia ofensywy jest Miro – 22-letni zawodnik Tondeli, która właśnie awansowała do portugalskiej ekstraklasy.

193 cm wzrostu i 10 goli w sezonie

Miro to wysoki, mierzący 193 centymetry napastnik, który w zakończonym sezonie rozegrał 31 spotkań w drugiej lidze portugalskiej i zdobył 10 bramek. Jego skuteczność i fizyczne predyspozycje zwróciły uwagę nie tylko portugalskich klubów, ale także skautów z Polski. Angolczyk odegrał kluczową rolę w awansie Tondeli, która zakończyła rozgrywki na pierwszym miejscu w tabeli.

Choć Miro nie ma jeszcze bogatego CV – wcześniej występował w Gil Vicente, gdzie zaliczył zaledwie siedem spotkań i strzelił jednego gola – to jego potencjał wydaje się duży. Jest to typ zawodnika, którego można rozwijać i w dłuższej perspektywie zbudować wokół niego atak.

Lech szuka siły ognia

W tej chwili w kadrze Lecha Poznań pozostają Mikael Ishak i Elias Fiabema, ale w klubie doskonale zdają sobie sprawę, że to może być zbyt mało, by skutecznie walczyć o mistrzostwo Polski. Stąd intensywne poszukiwania nowego snajpera. Miro na razie znajduje się na liście obserwacyjnej – jak podkreślają źródła, rozmowy są na bardzo wczesnym etapie, a sam transfer nie jest jeszcze przesądzony.

Jeśli Lech zdecyduje się zintensyfikować działania, Miro mógłby być ciekawym uzupełnieniem składu – młodym, wysokim napastnikiem z potencjałem na rozwój i przyszłą sprzedaż z zyskiem.

Transfer w duchu nowej strategii?

Transfer Miro wpisywałby się także w nową strategię Lecha, która zakłada ściąganie młodych, niedrogich zawodników z rynków mniej oczywistych – a następnie ich rozwój i promocję na większe sceny. Czy Angolczyk z drugiej ligi portugalskiej zostanie kolejnym odkryciem „Kolejorza”? Czas pokaże.

Jedno jest pewne – Lech Poznań będzie musiał działać szybko, jeśli nie chce zostać w tyle w letnim wyścigu transferowym.

Exit mobile version