Manchester United wygwizdany w Malezji.

 „To może nam wyjść na dobre” –  Ruben Amorim:

Po dramatycznym sezonie Premier League, który Manchester United zakończył zaledwie na 15. miejscu, kibice Czerwonych Diabłów liczyli na nowe otwarcie podczas azjatyckiego tournee. Tymczasem już pierwszy przystanek przyniósł kolejne rozczarowanie. Zespół Rubena Amorima przegrał 0:1 z reprezentacją ASEAN All-Stars, a na koniec meczu z murawy Bukit Jalil Stadium w Kuala Lumpur schodził przy dźwiękach głośnych gwizdów.

Upalna porażka, brak skuteczności

Spotkanie odbywało się w tropikalnych warunkach – temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza przy wysokiej wilgotności. Amorim rotował składem, dając szansę aż 25 zawodnikom z pola, ale mimo wielu roszad i dogodnych sytuacji bramkowych, United nie zdołało pokonać bramkarza gospodarzy.

Decydujący cios zadał w drugiej połowie Maung Maung Lwin – skrzydłowy z Mjanmy, który wykorzystał jedno z nielicznych zagrożeń ze strony All-Stars i zdobył zwycięskiego gola. Na trybunach zasiadło ponad 72 tysiące widzów, z których wielu zapłaciło nawet 260 funtów za bilet. Gwizdy i okrzyki niezadowolenia po końcowym gwizdku jasno wyrażały frustrację fanów, którzy spodziewali się czegoś więcej po tak utytułowanej drużynie.

Amorim: „Potrzebujemy tego bólu”

– Zawsze czuję się winny, gdy drużyna gra słabo, od pierwszego mojego meczu tutaj – przyznał Amorim po spotkaniu. – Może te gwizdy są tym, czego potrzebujemy. W Premier League kibice byli z nami, nawet po porażkach. Teraz odczuliśmy ich niezadowolenie i może to będzie dla nas sygnał przed przyszłym sezonem.

Portugalski szkoleniowiec unikał komentowania kwestii transferowej Matheusa Cunhy. Napastnik Wolverhampton ma przejść do United za 62,5 miliona funtów i według doniesień przeszedł już testy medyczne.

– Nie mam nic do dodania. To temat na przyszły sezon. Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – powiedział krótko Amorim.

Najgorszy sezon od dekad

Manchester United zakończył sezon 2024/25 z dorobkiem zaledwie 42 punktów – to najgorszy wynik od pamiętnego spadku w sezonie 1973/74. Do tego drużyna przegrała finał Ligi Europy z Tottenhamem 0:1 w Bilbao, co oznacza brak gry w przyszłej edycji Ligi Mistrzów.

Mimo to, wyprawa do Azji ma przynieść klubowi około 10 milionów dolarów przychodu. Czy jednak pieniądze zrekompensują fanom kolejne sportowe niepowodzenia?

Co dalej z United?

Wyniki, styl gry i nastroje wokół klubu wskazują, że przed Rubenem Amorimem ogrom pracy. Manchester United musi przejść poważne zmiany, jeśli chce wrócić do elity angielskiego i europejskiego futbolu. Czy letnie okno transferowe przyniesie upragnioną rewolucję? Czas pokaże, ale na razie – nawet daleko od domu – Czerwone Diabły nie uciekły od własnych demonów.

Zostaw komentarz

Tipster Edu
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.