Holandia i Austria spotkają się w ostatniej rundzie fazy grupowej Grupy D we wtorek po południu na Olympiastadion w Berlinie.
Holandia dzieli pierwsze miejsce w grupie z Francją, podczas gdy Austria awansowała na trzecie miejsce po wygranej 3-1 z Polską cztery dni temu.
Holandia znacząco poprawiła swoją grę defensywną w drugiej rundzie. Fakt, że zdołali utrzymać Francję na dystans, wiele mówi o ich formie.
Oranje mają cztery punkty po dwóch rundach. Wygrana w tym meczu mogłaby zapewnić im pierwsze miejsce w grupie, w zależności od wyniku meczu Francji z Polską.
Austria przegrała 0-1 z Francją na otwarcie, ale zdołała się odbudować, wygrywając 3-1 z Polską w drugiej rundzie. Pomocnik Christoph Baumgartner szczególnie wyróżniał się w tym meczu, strzelając gola i tworząc wiele okazji dla swojej drużyny.
Przewidywane składy i wiadomości drużynowe
Żaden z menedżerów nie ma wielu powodów do zmiany wyjściowego składu przed ostatnim dniem fazy grupowej.
Holandia powinna rozpocząć w formacji 4-3-3 z Gakpo, Depayem i Frimpongiem w ofensywie.
Austria powinna pozostać przy standardowej formacji 4-2-3-1 z weteranem Marko Arnautoviciem na czele ataku.
Holandia (4-3-3): Verbruggen – Dumfries, de Vrij, van Dijk, Ake – Schouten, Simons, Reijnders – Frimpong, Depay, Gakpo
Austria (4-5-1): Pentz – Posch, Trauner, Lienhart, Mwene – Seiwald, Grillitsch, Baumgartner, Laimer, Sabitzer – Arnautovic
Kluczowe statystyki:
- Holandia strzeliła dziesięć goli w ostatnich czterech meczach.
- Austria w czterech z ostatnich pięciu meczów zanotowała bramki po obu stronach.
- Sześć z poprzednich ośmiu bezpośrednich starć między tymi rywalami zakończyło się przynajmniej trzema golami.
- Holandia przystępuje do meczu po siedmiu kolejnych zwycięstwach nad Austrią.
Obie drużyny przystąpią do tego meczu w dobrych nastrojach, więc istnieje wiele powodów, aby przewidywać gole po obu stronach. Podobny scenariusz miał miejsce w czterech z ostatnich pięciu spotkań Austrii. Austriacy wyglądali groźnie w ofensywie przeciwko Polsce, oddając osiem celnych strzałów i strzelając trzy gole.
Ostatni, ale nie mniej ważny, sześć z poprzednich ośmiu spotkań bezpośrednich między tymi rywalami zakończyło się bramkami po obu stronach.
- Pierwszy nasz wybór na tem necz to zwycięstwo Holoandii, po kursie: 2.25
- Drugiw wyborem jest powyżej AH 2.5/3 gola po kursie: 2.16
- Memphis Depay jest kluczową postacią w ataku Holandii. Chociaż jeszcze nie strzelił gola w turnieju, miał wiele okazji w inauguracyjnych dwóch meczach. Biorąc pod uwagę, że Holandia nadal walczy o pierwsze miejsce w grupie, Depay prawdopodobnie będzie prowadził linię ofensywną ponownie. Depay także wykonuje rzuty karne i wolne dla drużyny holenderskiej, co dodatkowo zwiększa jego szanse na zdobycie gola, kurs: 3.40.

