Sergi Samper zostaje w Lublinie! Hiszpański maestro na kolejny sezon w Motorze
Motor Lublin może odetchnąć z ulgą – jeden z najbardziej rozpoznawalnych i doświadczonych zawodników w kadrze, Sergi Samper, zostaje na kolejny sezon! Hiszpański pomocnik, wychowanek słynnej La Masii i były piłkarz FC Barcelony, podpisał właśnie nowy kontrakt, który zwiąże go z lubelskim klubem do końca czerwca 2025 roku.
30-letni Samper rozegrał w zakończonym sezonie 25 spotkań, stając się kluczowym elementem drużyny prowadzonej przez Mateusza Stolarskiego. Choć w statystykach odnotował zaledwie jedną asystę, jego rola na boisku wykraczała daleko poza liczby – to on dyrygował tempem gry, uspokajał środek pola i wprowadzał nieocenione doświadczenie do młodej i ambitnej drużyny Motoru.
– Jestem szczęśliwy, że nadal będę reprezentował barwy Motoru. Bardzo dobrze się tutaj czuję i cieszę się z tego, co udało nam się osiągnąć w ostatnim sezonie – powiedział Samper po podpisaniu kontraktu, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Paweł Golański, dyrektor sportowy Motoru, nie kryje zadowolenia z przedłużenia współpracy:
– Cieszymy się, że udało nam się dojść do porozumienia. Sergi to ważny zawodnik – nie tylko na boisku, ale i poza nim. Jego profesjonalizm i podejście do pracy są wzorem dla młodszych graczy.
Od Camp Nou do Lublina – nietypowa droga wielkiego talentu
Sergi Samper to piłkarz, który mógłby opowiadać o futbolu godzinami – i nie byłoby w tym cienia przesady. Na swoim koncie ma występy w Lidze Mistrzów, Klubowych Mistrzostwach Świata, La Liga i Pucharze Króla. W barwach Barcelony zagrał u boku takich legend jak Iniesta, Xavi czy Messi, a jego potencjał był porównywany do Sergio Busquetsa.
Choć kariera nie potoczyła się do końca tak, jak przewidywali eksperci, Samper nie porzucił futbolowych ambicji. Po przygodach w Japonii i kontuzjach, które spowolniły jego rozwój, zdecydował się na nowy start w Polsce – i jak pokazuje jego wkład w grę Motoru, był to ruch trafiony.
Co dalej?
Przed Motorem ambitne cele, a obecność takiego zawodnika jak Samper tylko zwiększa apetyty kibiców. Klub z Lublina, który coraz śmielej puka do drzwi polskiej czołówki, zyskał nie tylko świetnego zawodnika, ale i lidera w szatni.
Pozostanie Hiszpana w Motorze to jasny sygnał – w Lublinie buduje się coś więcej niż tylko drużyna na jeden sezon. To projekt z wizją i ambicjami, a Samper może być jednym z jego filarów.
Czas pokaże, czy wraz z Motorem uda mu się jeszcze raz wrócić na futbolowe salony – tym razem przez Ekstraklasę.

