Jeremie Frimpong nowym zawodnikiem Liverpoolu! Holender następcą Alexandra-Arnolda
Liverpool nie traci czasu po odejściu Trenta Alexandra-Arnolda do Realu Madryt. Klub z Anfield ogłosił właśnie pozyskanie jego następcy – Jeremiego Frimponga z Bayeru Leverkusen. Angielski gigant zapłacił za reprezentanta Holandii 35 milionów euro (ok. 29,5 mln funtów), aktywując klauzulę wykupu zawodnika.
Frimpong na Anfield do 2029 roku
24-letni prawy wachadłowy podpisał z mistrzem Premier League pięcioletni kontrakt, który obowiązywać będzie do czerwca 2029 roku. Oficjalne ogłoszenie transferu nastąpiło zaledwie kilka godzin po potwierdzeniu odejścia Alexandra-Arnolda do Realu Madryt.
Frimpong uważany jest za idealne uzupełnienie układanki nowego menedżera Liverpoolu, Arne Slota. Wszechstronny zawodnik prawonożny, może występować zarówno jako klasyczny prawy obrońca, jak i wahadłowy.
Lider Leverkusen, teraz w Liverpoolu
Frimpong odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez Bayer Leverkusen pierwszego w historii mistrzostwa Niemiec w sezonie 2023/24. W zakończonych właśnie rozgrywkach wystąpił aż w 53 meczach, pomagając drużynie zająć drugie miejsce w sezonie 2024/25.
W Liverpoolu Holender będzie rywalizował o miejsce na prawej stronie defensywy z Conorem Bradleyem, który niedawno przedłużył kontrakt z klubem do 2028 roku.
Od Manchesteru City, przez Celtic, aż po Anfield
Frimpong swoją karierę rozpoczynał w akademii Manchesteru City, skąd w 2019 roku trafił do Celticu Glasgow. Już w styczniu 2021 przeniósł się do Bundesligi, gdzie błyskawicznie stał się jednym z najlepszych wahadłowych ligi.
W Liverpoolu dołączy do licznej holenderskiej kolonii złożonej z Virgila van Dijka, Cody’ego Gakpo i Ryana Gravenbercha.
Wirtz kolejnym celem
To nie koniec transferowych planów Liverpoolu. Klub prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie transferu Floriana Wirtza, gwiazdy Bayeru Leverkusen. Złożona oferta opiewa na około 109 milionów funtów, wliczając bonusy.
22-letni reprezentant Niemiec jest jednym z najważniejszych celów transferowych The Reds, a negocjacje są podobno na ostatniej prostej.
Podsumowując, Liverpool zareagował błyskawicznie na odejście jednej z ikon klubu, znajdując godnego następcę w osobie Jeremiego Frimponga. Jeśli do drużyny dołączy jeszcze Wirtz, kibice The Reds mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość.

