Arka Gdynia zbroi się na Ekstraklasę – transfery z Bundesligi, Barcelony i Jagiellonii. Czy beniaminek może zaskoczyć?
Arka Gdynia, po powrocie do Ekstraklasy, nie zwalnia tempa. Choć klub działa z ograniczonym budżetem, w Gdyni trwają intensywne prace nad budową konkurencyjnej kadry. W klubowych gabinetach wiedzą, że walka o utrzymanie nie będzie spacerkiem – dlatego nowy szkoleniowiec Dawid Szwarga otrzymuje kolejne elementy układanki, które mogą sprawić niespodziankę w sezonie 2024/25.
Transfery bezgotówkowe, ale nie bez jakości
Cztery nowe twarze już pojawiły się przy Olimpijskiej. Pierwszym ruchem był transfer Sebastiana Kerka – piłkarza z blisko 200 występami w 1. i 2. Bundeslidze. Niemiec, mimo problemów zdrowotnych w przeszłości, już na starcie przygotowań zaprezentował próbkę swoich umiejętności ze stałych fragmentów gry. To zawodnik, który może dać Arce sporo punktów w kluczowych momentach – zwłaszcza przy odpowiedniej asekuracji ze strony partnerów.
Z Bundesligi do Gdyni trafił również doświadczony lewy obrońca Dawid Abramowicz. 33-latek wprowadzi realną rywalizację na lewej flance defensywy, rywalizując o skład z kapitanem Dawidem Gojnym. Obaj mają silne charaktery, co zapowiada zaciętą walkę, ale i podniesienie poziomu drużyny.
Wzmocniono także środek obrony – do zespołu dołączył Kanadyjczyk Dominick Zator, wcześniej związany z Koroną Kielce. Choć poprzedni sezon nie był dla niego łatwy, zawodnik zapewnia, że jest już w pełni zdrowy i gotów do gry.
Transfer z Barcelony i pomocnik z Jagiellonii
Najwięcej emocji budzi jednak sprowadzenie Diego Percana – zawodnika rezerw FC Barcelony, który grał m.in. z Ferminem Lopezem, Pau Cubarsim czy Markiem Guiu. Kontuzja więzadła krzyżowego zatrzymała jego rozwój, ale Arka daje mu szansę odbudowy. Percan to uniwersalny ofensywny gracz – może grać zarówno na „dziewiątce”, jak i na skrzydle. Choć początek sezonu raczej rozpocznie z ławki, jego potencjał może eksplodować w kluczowych momentach.
Na dniach ogłoszony ma być także transfer Aureliena Nguiamby – byłego pomocnika Jagiellonii, który ma zastąpić Filipa Kocabę na pozycji numer „6”. To kolejny ruch, który wskazuje, że Arka nie zamierza być tylko statystą w nadchodzących rozgrywkach.
Taktyka, młodzież i ostatnie szlify
Podczas sparingów testowana była gra trójką obrońców – ustawienie preferowane przez Szwargę. Ma to sens, szczególnie przy obecnych nazwiskach w defensywie. Dobrze prezentuje się też młodzież – Kamil Jakubczyk czy wracający z wypożyczenia Marcel Predenkiewicz pokazują, że walka o skład będzie zażarta.
W planach jeszcze trzy transfery – przede wszystkim napastnik, który realnie wzmocni siłę rażenia. Gdynianie nie chcą „łapanki”, tylko jakości. Lepiej chwilę poczekać, niż przepalić budżet na przeciętnego zawodnika.
Typy bukmacherskie: Czy Arka sprawi niespodziankę?
Dla graczy zakładów bukmacherskich Arka Gdynia może być ciekawym „czarnym koniem” sezonu. Oto kilka propozycji kursowych:
-
Arka utrzyma się w Ekstraklasie – TAK 👉 kurs ok. 1.90
-
Sebastian Kerk – powyżej 5,5 asysty w sezonie 👉 kurs ok. 2.35
-
Diego Percan – minimum 6 bramek w sezonie 👉 kurs ok. 3.20
-
Arka zakończy sezon w TOP 10 👉 kurs ok. 5.00
-
Arka nie przegra pierwszego meczu sezonu 👉 kurs ok. 2.10
💡 Uwaga: Kursy są orientacyjne i zależą od wybranego bukmachera. Przed obstawieniem zawsze sprawdź aktualne wartości.
Arka buduje projekt długofalowy – nie spektakularny, ale konsekwentny. Czy to wystarczy, by przetrwać pierwszy sezon po powrocie do elity? Czas pokaże, ale już teraz widać, że Gdynia to nie tylko morze, ale i ambicja.

