Site icon Tipster Edu

Ależ oferta dla Kamila Glika! To byłby hit nad hity!

Za niecałe dwa miesiące rozpoczną się mistrzostwa Europy w Niemczech, na które reprezentacja Polski wywalczyła awans w marcowych barażach. Kilka dni temu TVP Sport informowało, że w trakcie tego turnieju będzie współpracować z eksperckim trio – Łukaszem Piszczkiem, Łukaszem Fabiańskim i Jakubem Błaszczykowskim. Okazuje się, że w tym gwiazdorskim składzie miał być też Kamil Glik. Czemu go zabraknie?

Za sprowadzenie byłych gwiazd reprezentacji Polski do studia telewizyjnego TVP odpowiada Jakub Kwiatkowski, czyli były team manager Biało-Czerwonych oraz rzecznik PZPN. Jego współpraca z selekcjonerem Michałem Probierzem się nie układała i federacja rozwiązała z nim umowę. Były rzecznik PZPN-u długo nie był bezrobotny, bo już w grudniu został nowym dyrektorem TVP Sport. I teraz stoi przed zadaniem poprowadzenia stacji w trakcie piłkarskich mistrzostw Europy, a więc największej imprezy piłkarskiej na kontynencie. Okazuje się, że Jakub Kwiatkowski widział w tym gronie również Kamila Glika. Piłkarz Cracovii miałby tworzyć z byłymi kolegami z reprezentacji ekspercki skład marzeń. Musiał jednak odmówić. – Rozmawiałem też z Kamilem Glikiem. Mówił jednak, że zaczynają przygotowania do sezonu gdzieś w drugiej połowie czerwca. To go blokuje – zdradził dyrektor TVP Sport

Umowa Kamila Glika z Cracovią obowiązuje do końca sezonu 2024/25. Obrońca zagrał do tej pory w zaledwie dziewięciu meczach drużyny walczącej o utrzymanie w ekstraklasie. Strzelił w nich jednego gola. Cracovia zajmuje obecnie 13. miejsce w Ekstraklasie i ma zaledwie dwa punkty przewagi nad 16. w tabeli Koroną Kielce. W końcówce sezonu czekają ją mecze m.in. z Lechem Poznań, Rakowem Częstochowa i Górnikiem Zabrze.

Exit mobile version