Drame i Balde na radarze klubu z Ekstraklasy
Radomiak Radom nie zwalnia tempa i szykuje kolejne transferowe uderzenie. Po zakontraktowaniu reprezentanta Angoli – Depu – klub z Mazowsza sięga teraz po skrzydłowych z Afryki. Na celowniku znajdują się aż dwaj dynamiczni i techniczni zawodnicy: Ibrahima Drame z Senegalu oraz Elves Baldé z Gwinei Bissau.
🇸🇳 Drame: szybki, techniczny i skuteczny
Najbliżej podpisania kontraktu z Radomiakiem jest Ibrahima Drame, były reprezentant młodzieżowych kadr Senegalu i dwukrotny reprezentant seniorskiej kadry tego kraju. Aktualnie występuje w gruzińskim klubie Dila Gori, gdzie w ostatnich dwóch sezonach zanotował łącznie 6 goli i 8 asyst. Ale nie tylko liczby przyciągają uwagę.
Według zaawansowanych danych analitycznych (WyScout) Drame to jeden z najlepszych skrzydłowych ligi gruzińskiej:
-
3. miejsce pod względem udanych akcji ofensywnych (4,77 na 90 min)
-
2. miejsce w dryblingach (6,84 na 90 min)
-
2. miejsce pod względem kontaktów z piłką w polu karnym (3,34 na 90 min)
-
4. miejsce w progresywnych rajdach z piłką (3,42)
-
6. miejsce w kluczowych podaniach (0,48)
Nie przebił się co prawda w Austrii (grał m.in. w drugiej drużynie Austrii Wiedeń), ale dziś – jako 25-latek – jest gotowy na kolejny krok. Radomiak obserwował go od dłuższego czasu i planuje pozyskać go już latem, mimo że jego kontrakt obowiązuje do końca roku. W grę wchodzi podpisanie umowy już teraz i transfer od zimy, ale trwają negocjacje, by sprowadzić go natychmiast.
🇬🇼 Elves Baldé: wychowanek Sportingu i portugalskie doświadczenie
Drugim celem Radomiaka jest Elves Baldé, 25-letni skrzydłowy występujący w portugalskim Farense, który w sezonie 2023/24 występował w najwyższej lidze portugalskiej. Choć jego liczby nie powalają (1 gol i 2 asysty), to warto zauważyć, że przez większość sezonu pełnił rolę zmiennika.
To jednak piłkarz o sporym potencjale: jest wychowankiem słynnego Sportingu CP, z którym występował w młodzieżowej Lidze Mistrzów. W przeszłości miał także solidny sezon w portugalskiej 2. lidze – 4 gole i 7 asyst.
Podobnie jak Drame, Baldé jest szybki, dynamiczny, dobrze radzi sobie w pojedynkach 1 na 1 i operuje głównie prawą nogą. Obaj gracze mają też podobną sylwetkę – są filigranowi, zwinni i trudni do zatrzymania w biegu.
🟢 Zielone światło dla afrykańskiego duetu?
Radomiak może postawić na wariant ofensywny: ściągnięcie obu piłkarzy, choć niekoniecznie w tym samym czasie. W klubie rozważany jest scenariusz, w którym jeden z nich – prawdopodobnie Drame – trafi do zespołu już latem, a Baldé dołączy w zimowym okienku. Dzięki temu zespół Marka Papszuna zyska na elastyczności i jakości w grze skrzydłami, co w poprzednim sezonie było jednym z problemów.
🧠 Podsumowanie: Radomiak buduje „Afrykańskie skrzydła”
Po zakontraktowaniu Depu, Radomiak nie spuszcza z tonu. Szykuje się kolejna porcja talentu z Afryki – tym razem na flanki. Ibrahima Drame to zawodnik gotowy błyszczeć w Ekstraklasie już teraz, a Elves Baldé może być wartościowym wsparciem na kolejne miesiące. Niezależnie od tego, jak skończą się negocjacje, jedno jest pewne: Radomiak szykuje kadrę, która ma zaskoczyć ligę.

