Raków Częstochowa nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Klub oficjalnie ogłosił wykup Jonatana Bruata Brunesa z belgijskiego OH Leuven 🇧🇪. Norweg, prywatnie kuzyn Erlinga Haalanda, staje się bohaterem drugiego najdroższego transferu w historii polskiej Ekstraklasy.
💰 Milionowe wzmocnienie spod Jasnej Góry 🏰
Po wielu tygodniach niepewności Raków w końcu potwierdził decyzję, na którą czekało wielu kibiców. Brunes, który w minionym sezonie zdobył 14 bramek i znacząco przyczynił się do wicemistrzostwa Polski, zostaje w Częstochowie na dłużej. Według portalu Transfermarkt, kwota wykupu wyniosła 2 miliony euro – to drugi najwyższy wydatek w historii ligi.
🗣️ — „Decyzja o wykupieniu Jonatana była dla nas kluczowa. Już udowodnił swoją wartość na boisku, a teraz może dalej rozwijać się w naszych barwach” – powiedział Artur Płatek, doradca zarządu ds. sportowych Rakowa.
📊 Statystyki mówią same za siebie
Brunes rozegrał w barwach Rakowa 32 mecze ligowe i strzelił 14 goli. Zakończył sezon na 6. miejscu w klasyfikacji strzelców i był kluczowym ogniwem ofensywy. Jego skuteczność, fizyczność i instynkt strzelecki wyróżniały się na tle rywali.
🏆 Transferowy rekord blisko
Choć wykup Brunesa kosztował Raków sporo, nie pobił on jeszcze rekordu transferowego Ekstraklasy. Najdroższym pozostaje Ruben Vinagre, który zimą zasilił Legię Warszawa za 2,5 mln euro. Tuż za Brunesem plasuje się Patrick Walemark – zakup Lecha Poznań za 1,8 mln euro.
🚀 Raków idzie po swoje
To jasny sygnał od klubu z Częstochowy: Raków nie tylko walczy o mistrzostwo, ale chce też liczyć się w Europie. Inwestycja w skutecznego napastnika to krok w stronę sportowej stabilizacji i ambicji międzynarodowych.

